Podczas podróży wzdłuż południowo-wschodniego wybrzeża wyspy podziwialiśmy majestatyczne jęzory lodowca Vatnajökull. Następnie czekał nas niezapomniany rejs wśród potężnych gór lodowych po przepięknej lagunie Jökulsárlón. Po rejsie przejazd przez pola zastygłej lawy Eldhraun i wizyta na plaży Reynisfjara słynącej z czarnego piasku i bazaltowych klifów. Niestety – maskonurów nie udało się nam zobaczyć z bliska. Poza jednym – w locie. W między czasie krótki postój pod wulkanem Eyjafjallajökull. Po drodze do hotelu mieliśmy przystanek na zdjęcia przy słynnym wodospadzie Seljalandsfoss, który mieliśmy okazję podziwiać zarówno od frontu, jak i zza zasłony wodnej. Ależ to była atrakcja – a ile wody się na nas wylało!!!!! Było super!
















































































